Fachowiec (2025)
„Fachowiec” to thriller akcji wyreżyserowany przez Davida Ayera, którego scenariusz powstał we współpracy z Sylvesterem Stallone'em. Film jest adaptacją powieści z 2014 roku Levon’s Trade autorstwa Chucka Dixona.
Fabuła:
Bohaterem jest Levon Cade, były komandos Royal Marines, który porzuca swoje wojskowe życie i zaczyna pracować jako kierownik budowy, pragnąc żyć spokojnie i poświęcać czas córce. Jednak gdy córka jego pracodawcy, Jenny Garcia, zostaje porwana przez handlarzy ludźmi, Levon musi powrócić do swoich śmiercionośnych umiejętności, aby ją ocalić. W trakcie śledztwo odkrywa głęboką sieć korupcji i przestępczych powiązań.
Opinie krytyków:
- The Guardian: akcja w stylu Stathama jest obecna, ale film cierpi przez zbyt poważny ton i pretensjonalne dialogi; fragmenty z „Moonlight Sonata” dodają dysonansu.
- Decider: film ma potencjał emocjonalny (chęć ocalenia córki), ale brak mu spójnej tonacji, a fabuła i herosi są przewidywalni; recenzja kończy się rekomendacją „skip it” – czyli: lepiej to pominąć.
- Washington Post: próbuje naśladować styl „Johna Wicka”, ale gubi się w niespójnym scenariuszu, nadmiarze przeładowanych wątków i nadmiernej przemocy; mimo gry aktorskiej Peñi i Harboura, film pozostaje rozczarowujący.
- Meristation (Hiszpania): zalety to realistyczna choreografia i elementy humoru; zauważalne tematy zdrowia psychicznego i wspierania weteranów; ale brak świeżości i przewidywalność osłabiają odbiór.
- The Times: dobrze wystylizowane sekwencje otwierające, lecz film jest chaotyczny w fabule, z przeciążonymi podwątkami; brak napięcia i koherentności.
- Box-office: mimo słabszych opinii, premiera była udana – otwarcie zebrało 5,6 mln dolarów i zajęło 1. miejsce w kasie.
Podsumowanie
„Fachowiec” (A Working Man) to typowy film akcji z Jasonem Stathamem – pełen brutalnych starć i mrocznego klimatu – ale bez silnego stylu czy świeżego podejścia. Fabuła jest przewidywalna, a tonacja nierówna. Działa jako kinowy popcorn – jeśli szukasz bezpretensjonalnej rozrywki ze Stathamem w roli twardego bohatera, możesz dać mu szansę. Jeśli natomiast oczekujesz głębszych emocji czy oryginalności — lepiej rozważ coś innego.